“Bogaty albo biedny, po prostu różni mentalnie!”

Jak wskazuje sam tytuł, książka mówi o różnicach w myśleniu ludzi biednych i ludzi bogatych. Zapytasz – jaki jest sens zaglądania do umysłów tych dwóch grup społecznych, po co to komu? A no po to, żeby samemu stać się bogatym (albo biednym, co kto woli)! Mimo, że może wydawać się, że sposób myślenia nie wpływa na nasze życie to odgrywa on jednak kluczową rolę w tym jak ono wygląda. Jak sądzisz, dlaczego zdarza się, że ludzie w piątek 13-go mają pecha? Jest to spowodowane ich nastawieniem na nieszczęście, przez co ich umysł podświadomie szuka złych i przykrych rzeczy, które koniec końców wydarzają się w ich życiu. Horoskopy? Nie. Podświadomość? Jak najbardziej!

T. Harv Eker w swojej książce mówi o tym, że przez wiele lat próbował zbudować przeróżne biznesy, jednak każdy z nich po jakimś czasie upadał. Odkrył, że przyczyną nie było wcale to, że jest głupi, ale to w jaki sposób był wychowywany i czego doświadczał jako dziecko. Ilość pieniędzy w jego rodzinie przypominała sinusoidę, raz mieli wiele pieniędzy, po czym przez kilka lat żyli “pod kreską”, żeby przez jakiś czas znowu być bogatymi, i tak w kółko i w kółko. To samo działo się z jego biznesami, gdy któryś z nich zaczął zarabiać, po chwili upadał. Autor zauważył swój problem, potrafił go dokładnie wskazać i postanowił “oderwać” się od przeszłych doświadczeń i zmienić swoje myślenie. Dzisiaj jest już multimilionerem i prowadzi wykłady dla licznych publiczności o tym, jak myśleć o pieniądzach.

T. Harv Eker w pierwszej części książki pokazuje w jaki sposób nasze myślenie odnośnie pieniędzy było programowane przez całe życie oraz co zrobić, aby je zmienić. Oczywiście myślenie samo w sobie nie jest złe, może jedynie utrudniać zdobycie bogactwa, dlatego warto rozważyć sprawy, o których mówi autor. W drugiej części jest zaprezentowane 17 myśli ludzi bogatych oraz biednych na te same tematy. Dzięki temu jeszcze łatwiej będzie u siebie zdiagnozować “biedne” myśli i zmienić je na myślenie ludzi bogatych.

Komu poleciłbym tę książkę? Myślę, że przede wszystkim tym, którzy chcą być bogaci, a jednak ciągle im się to nie udaje. Autor zauważa, że często takie osoby próbują zareagować na sprawy, które dzieją się “na zewnątrz” i je zmienić, a wystarczyłoby zająć się swoim wnętrzem, żeby mogły nastąpić zmiany. W końcu, aby owoce na drzewie były bardziej soczyste, nie podlewamy samych owoców, a korzenie, prawda? Drugą grupą, która w mojej opinii powinna przeczytać tę książkę to osoby, które twierdzą, że “pieniądze szczęścia nie dają”. Niestety jest to jedynie tandetna wymówka na to, że nie chce im się sięgnąć po bogactwo, więc usprawiedliwiają się, tym, że wcale go nie potrzebują. Przecież wolność finansowa i brak zmartwień o pieniądze są do bani, nie sądzisz? Trzecią grupą, która koniecznie musi sięgnąć po tę książkę są wszyscy inni, którzy jeszcze jej nie przeczytali, bo daje naprawdę dużo do myślenia.

Jeśli miałbym jeszcze wymienić jedną myśl, która zapadła mi szczególnie w pamięci po lekturze “Bogatego albo biednego, po prostu różni mentalnie!” to fakt, że bogaci po prostu przyciągają pieniądze, a biedni je odpychają za sprawą swojego myślenia. Za przykład został postawiony Donald Trump, który nie potrafił być biedny – gdy jego biznes upadł i był zadłużony na kilka miliardów dolarów, rozpoczął kolejną działalność i jego majątek jest wyceniany na 4,5 mld dolarów (stan na 2016 rok). Jego umysł był zwyczajnie zaprogramowany na posiadanie miliardów, dlatego też przyciągnął do siebie miliardy, osoba, która jest zaprogramowana na myślenie o stałej niskiej pensji, takie właśnie pieniądze będzie przyciągać.

Jeśli chciałbyś przeczytać książkę “Bogaty albo biedny, po prostu różni mentalnie” możesz ją kupić TUTAJ.

2 comments on ““Bogaty albo biedny, po prostu różni mentalnie!”

  1. Świetna recenzja. Z chęcią – choćby z samej ciekawości – sięgnę po książkę. A dodatkowo jest duża szansa, że pokaże mi ona inne spojrzenie na ten temat 🙂
    Pozdrawiam!

    1. Super! Naprawdę bardzo polecam tę książkę, nawet jeśli nie jest się zainteresowanym tematyką finansów, otwiera oczy na wiele spraw! 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *